Strona Główna » Ogólne » Samodyscyplina – Dialog z samym sobą

Samodyscyplina – Dialog z samym sobą

Dzisiejszy wpis jest transkrypcją nagrania piątego, które rozwija temat dialogu wewnętrznego oraz zewnętrznego rozpoczętego w nagraniu czwartym. Dowiesz się między innymi jaki wpływ mają słowa które wypowiadamy na decyzje które podejmujemy. Wszystkich, którzy z różnych powodów wolą wersję tekstową od nagrania zapraszam do zapoznania się z tekstem.

Cześć z tej strony Wojciech Woźniak, witam Cię w piątym odcinku serii poświęconej tematowi samodyscypliny. Dzisiejsze nagranie jest rozwinięciem poprzedniego odcinka. W dzisiejszym skupię się na słowach, które skutecznie utrudniają nam działanie i wprowadzają nas w stan, kiedy naturalna staje się dla nas chęć odkładania działania.

Ukazuje to, jak ważne są słowa, które wypowiadamy na co dzień i jak rzadko zastanawiamy się nad ich wpływem na naszą osobę i decyzje, które podejmujemy.

Czas więc przejść do sedna.

~ Dialog z samym sobą – Czyli jak język wpływa na nasze zachowanie ~

„Praca to wysiłek, lecz także mądrość i wytrwałość; nie chodzi tu o użycie brutalnej siły wobec materii, lecz o to, by wiedzieć, co się chce zrobić i dlaczego”
Eduardo Mendoza

Sposób w jaki prowadzimy rozmowę z samym sobą jest odbiciem naszych wewnętrznych przekonań oraz nastawienia, które mają wpływ na nasze decyzje i działania które podejmujemy oraz emocje jakie danym zadaniom towarzyszom.

U osób odkładających działanie, słowa te często podświadomie sugerują, że są one ofiarami, że stawiają opór osobom nad nimi, że są obciążeni brzemieniem, rozkazami. Dialog takich osób często podtrzymuje i umacnia w nich te przeświadczenia w podświadomości.

Kreuje to w ich umyśle obrazy i myśli, które skutecznie uniemożliwiają podjęcie skutecznych działań. Ponieważ na poziomie podświadomym logiczne jest dla nich takie działanie, które jest sposobem wyrażenia swojej dezaprobaty i buntu.

Tak więc zmiana języka jakim się posługujemy może mieć wpływ na decyzje które wprowadzimy w życie. Kiedy więc nauczysz się zwalczać negatywny dialog wewnętrzny oraz zewnętrzny, Twój system wartości oraz nastawienie do samego siebie i swoich umiejętności zmieni się, a co za tym idzie, zmianie ulegnie również proces decyzyjny, który zachodzi na poziomie podświadomości.

Przyjrzyjmy się komunikatom jakie często wypowiadamy, kiedy mamy jakieś zadanie do wykonania, a które tak naprawdę mają efekt odwrotny od zamierzonego.

Często próbujemy w ten sposób wymusić na sobie presję działania, a komunikaty przekazywane są w sposób rozkazujący. Presja i rozkazujący ton powodują konflikt, kiedy jedna część naszej osobowości chce podjąć się działania, druga wykazuje opór.

Najczęściej kierujemy do siebie dwa komunikaty „Powinienem to zrobić” oraz „Muszę to zrobić”, obydwa wysyłają do podświadomości jasny komunikat „nie chcę tego robić, ale zmuszę się dla kogoś, dla nich itd.” Psychika dostaje wyraźny sygnał, że najchętniej byśmy tego nie robili, próba wywarcia presji sprawia, że wzrasta niepokój i poczucie zagrożenia, co uaktywnia naturalny mechanizm ucieczki.

Dochodzi do konfliktu wewnętrznego i negatywnego podejścia do stojącego przed nami zadania, co naturalnie prowadzi do jego odłożenia.

Aby odmienić swoją sytuację, musisz nauczyć się dialogu, który nie będzie nacechowany negatywnie, nie będzie apodyktyczny i skłaniający do buntu, tylko pozwoli Ci pozbyć się konfliktu wewnętrznego oraz konfliktu w stosunku do osób, które Twoim zdaniem sprawują nad Tobą władzę. Zamiast „Powinienem to zrobić” wystarczy chociażby powiedzieć „Chcę to zrobić”, prosta zmiana, a ma ogromne znaczenie, dla naszych myśli, emocji i działań jakie podejmiemy.

Zmiana sposobu w jaki prowadzisz ze sobą rozmowę jest skuteczną metodą zmiany wzorów własnych zachowań, które prowadzą do wahania i braku umiejętności podjęcia decyzji o działaniu. Musisz nauczyć się języka wyboru, który umożliwi Ci kierowanie Twojego skupienia na zadaniu oraz języka zaangażowania, który pozwoli Ci nabrać poczucia odpowiedzialności zamiast poczucia bezsilności i bycia ofiarą.

Wewnętrzny dialog osób odkładających działanie jest silnie powiązany z poczuciem bycia ofiarą. Ciągłe powtarzanie „Muszę to zrobić bo jestem zmuszony”, „Powinienem ale nie chcę tego robić” wskazuje właśnie na to, że osoba ta czuje się ofiarą działającą pod presją innych osób. Odczuwa wtedy opór, konsternację i stres.

Podświadomość otrzymuje wtedy takie komunikaty jak:

  • Jestem zmuszany do działania wbrew mojej woli,
  • Nie chcę tego robić,
  • Muszę to zrobić albo coś się stanie,

Dochodzi do impasu pomiędzy wewnętrznymi przekonaniami a przeświadczeniem o tym, że jeżeli czegoś nie zrobimy zostaniemy ukarani. Pojawiają się negatywne uczucia jak presja pochodząca z zewnątrz oraz przeświadczenie, że jesteśmy tylko ofiarą, co tworzy warunki do odłożenia działania.

Nawet codzienne obowiązki, zostają przez nas sprowadzone do roli kontrolowania naszego życia przez innych ludzi, praca, spotkanie, wysłanie listu, wszystkiemu towarzyszy dialog, który ma przekonać nas, że inni zmuszają nas do działania wbrew naszej woli. Co tworzy obraz nas samych jako ludzi, którzy odnoszą porażki nawet w niewielkich zadaniach życiowych, nieodczuwających radości z życia, zapracowanych, nadmiernie obciążonych i kontrolowanych przez innych.

Dlatego też pojawia się w nas zdrowa potrzeba ochrony naszej wartości, sprzeczne uczucia, chęć oporu i niechęć spowodowana jest słowem „Muszę” i każde zadanie które będzie zaczynało się do tego słowa, będzie prowadziło do wewnętrznych oporów w naszej psychice, których możemy nawet nie być świadom.

Pamiętaj, że dla ludzi sukcesu, którzy nie odkładają działania, najważniejsze jest poczucie wolności i wyboru, to oni decydują o swoim losie, oni wybierają co będą robić. Potrafią skupić swoją energię na jednym celu i wziąć za niego oraz ostateczny wynik pełną odpowiedzialność. Oni nie muszą, oni chcą.

Natomiast słowo „Muszę” zmusza Twój organizm do działania wbrew sobie, tak jak mówiłem, stres prowadzi do mechanizmu walki lub ucieczki. Kiedy jedna część ciebie chce wykonać zadanie, druga jest nastawiona na ucieczkę, nie możesz poruszać się w dwóch kierunkach w jednej chwili, co prowadzi do odłożenia zadania. Emocjonalnie, umysłowo i fizycznie, zatrzymujesz się miejscu, a próby wywierania na siebie nacisków, gróźb i tym podobnych metod, jedynie pogarszają całą sytuację, bo utwierdzają Cię w przekonaniu, że gdybyś miał wybór nie robił byś tego.

Podobne działanie wykazuje słowo „Powinienem” jest jednak nacechowane żalem, poczuciem winy i tęsknotą za przeszłością oraz przyszłością. Kiedy wyrażenie „Muszę” powoduje w nas stres, to wyrażenie „Powinienem” powoduje depresję, zwróć tylko uwagę jak często w ciągu dnia mówisz powinienem lub nie powinienem, a poznasz rozmiar swojego problemu.

Czujemy żal, bo powinniśmy zrobić coś wcześniej, mówimy, „powinienem zrobić to wtedy, to teraz nie miałbym problemów”, „powinienem być w innym miejscu”, „powinienem był to powiedzieć”. Przez „powinienem”, żyjemy wyimaginowaną wizją przyszłości oraz teraźniejszości, tego jaka powinna być, oraz skupiamy się na przeszłości i na tym czego już nie możemy zmienić, zamiast na teraźniejszości i tym co możemy zrobić teraz.

Powinienem oraz muszę, nie ukazują żadnej konkretnej wizji, nie określają terminu działania, tego gdzie mamy zacząć, w jaki sposób oraz do kiedy skończyć. Powodują jedynie rozterki i prowadzą nas donikąd.

Ty natomiast, musisz skoncentrować się na języku, który będzie skupiał się nie na Twojej winie, ale na wynikach, który będzie świadczył o Twoim wyborze oraz pozwoli skupić się na sytuacji która jest teraz, a nie która była lub która powinna być w wytworzonej w umyśle wizji naszego położenia. Kiedy uwolnisz się od negatywnych porównań oraz wizji przeszłości i przyszłości, odkryjesz jak wiele pozytywnej energii posiadasz i jak z łatwością podejmujesz się stojących przed Tobą wyzwań.

Kiedy skupiasz się na tym co powinieneś był, powiedz sobie „To już przeszłość, nie mogę jej zmienić, rozpamiętywanie nie poprawi mojego położenia. Co jednak mogę zrobić teraz, żeby odmienić swoje życie?”

Skup się na jednym kroku, który możesz wykonać, nie skupiaj się na całości zadania w jednej chwili, kiedy piszemy książkę, nie da się napisać jej od razu w całości. Podróż to miliony kroków, które razem pozwalają pokonać ogromny dystans, nie możesz w jednej chwili przenieść się z punktu A do punktu B, wszystko jest procesem tak samo jest z zadaniami które potrzebujesz wykonać. Potrzebujesz jasnego prostego planu podróży, gdzie się chcesz udać, kiedy i jak zamierzasz rozpocząć swoją podróż, prosty wzór.

plan podróży + data = Cel

~ Najważniejszy jest wybór ~

Bez względu na to ile masz lat, na pewno byłeś w swoim życiu w sytuacji kiedy zadanie wcześniej postrzegane jako narzucone stało się dla ciebie wybranym, ponieważ tak właśnie postanowiłeś.

Najczęściej ma to miejsce podczas choroby, kiedy po pewnym czasie sami pragniemy powrotu do pracy lub szkoły lub kiedy w wyniku okoliczności musimy zrobić coś, do czego wcześniej zabieraliśmy się czasem latami jak np. porzucenie nałogu z powodu zagrożenia życia.

Kiedy zagrożenie nie jest rzeczywiste, potrafimy przekładać pozbycie się nałogów przez lata, kiedy jednak zagrożenie staje się rzeczywiste, jesteśmy w stanie zrobić to z dnia na dzień.

Tak samo ludzie potrafią przysięgać sobie że się zmienią jeżeli tylko wyzdrowieją, że już więcej nie będą odkładać, to samo mówią sobie na koniec każdego roku. Po to tylko, żeby parę dni później nie pamiętać już o swoich obietnicach.

Zmierzam do tego, że tak samo jak okoliczności mogą mieć wpływ na zmianę naszego postrzegania i świadomego wybrania i wykonania zadania, taki sam wpływ ma zmiana używanych przez nas słów, kiedy podświadomie utrwalamy w sobie pogląd na to, że zawsze mamy wybór, co przybliża każdego z nas do stania się człowiekiem sukcesu, który sam podejmuje decyzje i przyjmuje odpowiedzialność.

Każda decyzja ma swoje konsekwencje, możesz świadomie wybrać niewykonanie zadania, biorąc za to odpowiedzialność i godząc się z konsekwencjami „Tak, nie zrobię tego i jestem w pełni świadom konsekwencji jakie poniosę”. Nawet zadania z ograniczonymi możliwościami wyboru, staną się przyjemniejsze, kiedy świadomie zaakceptujesz jeden z wyborów, zamiast szukać powodów dla których miałbyś tego nie zrobić.

Kolejną rzeczą, którą musisz się nauczyć, jest sztuka odmawiania. Wiąże się to z siłą przekonania o naszej własnej wartości. Słowo „Nie” jest dojrzałe, nie przyjmujesz biernej postawy, nie mówisz, „być może” albo „tak – mimo że tego nie chcesz”, u osób z niskim poczuciem własnej wartości, które chcą szybko wykonywać zadania, żeby udowodnić sobie i innym że są wartościowymi ludźmi, słowo „Nie” pozwala sprzeciwić się takiemu obrazowi samego siebie i sprawia, że nie mamy do wykonania dziesiątek zadań na które nie mamy ochoty i zaczynamy je odkładać.

Jest to o tyle ważne dla osób odkładających działanie, że mówiąc „Nie” nie tylko nie uczestniczysz w przedsięwzięciu lub zadaniu którego nie chcesz wykonywać, ale pokazujesz samemu sobie, że masz szacunek dla swojej osoby. Wysyłasz do podświadomości wyraźny sygnał „Mogę być niedoskonały, mogę ponieść konsekwencje, ale mam szacunek do samego siebie i nie muszę tego robić” Mówiąc „Nie”, wiesz że nawet kiedy ktoś wywiera na Ciebie presję, to nie może mieć wpływu na Twoje poczucie własnej wartości.

Eleanor Roosevelt powiedziała kiedyś „Bez Twojego pozwolenia nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorszy” To jest podejście jakie powinno Cię charakteryzować, świadomość własnej wartości, której nie może zburzyć nikt z zewnątrz.

„Nie”, nie musi być defensywne, to nie ma być proszenie i płaszczenie się, Twoje „Nie” ma być dojrzałe, asertywne. „Nie teraz, muszę mieć czas aby to rozważyć”, „Nie zrobię tego teraz, ponieważ to zadanie wymaga czasu”, „Nie, Twoja oferta mi nie odpowiada”.

Tak więc zmiana słów i stwierdzeń na własny temat, oraz nauka mówienia Nie i postrzeganie siebie poprzez słowa charakteryzujące ludzi sukcesu, nakierowuje Cię na ścieżkę na której końcu Ty sam, staniesz się człowiekiem, którego działania są świadome, skuteczne i nie są odwlekane.

Na koniec, przedstawię Ci najczęściej używane stwierdzenia, które mają negatywny wpływ oraz ich antonimy. Pozbądź się tych pierwszy ze swojego słownika i zacznij przemawiać do siebie tymi drugimi, a szybko zobaczysz poprawę w swoim podejściu do życia i swojej pewności siebie.

Pamiętaj, że przyswojenia sobie nastawienia ludzi czynu, możesz dokonać tylko poprzez praktykę i to jest ćwiczenie, które otrzymujesz w tym odcinku. Zrób sobie listę ze słowami i ich zamiennikami i trzymaj ją blisko miejsca pracy oraz w portfelu, kiedy będziesz mieć świadomość negatywnego nastawienia albo myśli, wtedy świadomie zmień swój dialog i wybierz co zrobisz.

Tak więc po kolei.

~ Muszę ~

Słowo muszę, ukazuje Cię w sytuacji ofiary, która nie ma kontroli nad własnym życiem, tylko wykonuje polecenia innych wbrew własnej woli. Zamiast ze słowa „Muszę”, zacznij korzystać ze słowa „Wybieram”.

~ Muszę skończyć ~

Używanie takiego stwierdzenia wskazuje nieokreśloną przyszłość. Może utwierdzać Cię w przekonaniu, że brak Ci umiejętności do jego wykonania, przez co poczujesz się jeszcze bardziej przytłoczony. Zamiast tego zacznij korzystać ze stwierdzenia „Gdzie mogę zacząć?” lub „Kiedy mogę zacząć?”

Takie pytanie nakierowuje Twoje myśli na zadanie które możesz wykonać już teraz, które ma datę rozpoczęcia i zakończenia, pozwala podzielić większe na mniejsze kroki, nastawia Cię także pozytywnie i wskazuje na własny świadomy wybór, a nie narzucony z góry rozkaz.

Dodatkowo pozbywasz się obaw i negatywnych myśli, ponieważ rozpoczynasz pracę i przechodząc od jednego do drugiego kroku w końcu zakończysz zadanie.

Automatycznie prowadzi nas to do stwierdzenia „Mogę wykonać jeden krok”
używaj go zamiast stwierdzeń, skupiających się na tym, że zadanie przed którym stoisz jest zbyt ważne lub zbyt „duże” abyś mu podołał. Bo w ten sposób będziesz je odkładał, zamiast rozpocząć nad nim pracę. Zamiast się przejmować po prostu zacznij, jeden mały krok, plan działania, szkic projektu, pamiętaj, nie musisz wszystkiego wykonać od razu idealnie, najpierw wstępny szkic, następnie poprawki, aż w końcu otrzymasz finalny projekt.

Kolejne wiążące się z tym stwierdzenie to

~ Muszę być perfekcyjny ~

Mówiłem już w poprzednich nagraniach do czego prowadzi perfekcjonizm. Zamiast działać zamartwiamy się wynikiem, ocenianiem nas przez innych, poddajemy się strachowi. Zamiast wmawiać sobie, że musisz być perfekcyjny, zacznij mówić sobie „Jestem człowiekiem i mam prawo być doskonale ludzki”.

Dopuścisz do siebie w ten sposób myśli o tym, że masz prawo się pomylić, tak samo masz prawo nie wykonać zadania od razu perfekcyjnie, tylko dojść do satysfakcjonującego wyniku etapami. Celowo działaj nieperfekcyjnie, pozwól sobie na odrobinę niedbałości, aż pozbędziesz się problemu obezwładniania Cię przez perfekcjonizm.

Ostatecznie zajmij się stwierdzeniem

~ Nie mam czasu na rozrywkę ~
oraz
~ Nie mogę, muszę pracować ~

Często powtarzane stwierdzenia, o wiele za często przez ludzi odkładających zadanie. Życie zaczyna wydawać się nam niekończącym się pasem pracy, żyjemy w poczuciu winy, że nie mamy czasu na życie, przyjemności. Zaczynamy żyć w izolacji od innych, skupieni tylko na tym co powinniśmy lub musimy, a co ostatecznie kończy się tym, że nie robimy nic i ciągle jesteśmy w tym samym miejscu.

Zacznij powtarzać sobie „Znajdę czas na rozrywkę” lub „Wyznaczę sobie czas na rozrywkę”. Pozwól sobie na przerwy w ciągu dnia, planuj czas wolny, planuj rozrywkę, ćwicz, to jest ta zmiana, której musisz dokonać i choć może się to wydawać nielogiczne, to ludzie, którzy oddają się planowanej rozrywce, bez poczucia winy, są bardziej produktywni, mimo przeznaczania mniej czasu na pracę i szczęśliwsi.

Skupiając się na stwierdzeniach ludzi czynu, działając tak jak oni, porzucając stare schematy na temat tego, że praca musi być ciężka, wymuszona, że nie masz prawa do rozrywki, tworzysz nowe połączenia nerwowe, a te stare ulegają zatarciu. Od dzisiaj skupiaj się na pozytywach, szukaj okazji i sposobów na rozpoczęcie a nie przekładanie pracy, korzystaj z pozytywnych stwierdzeń, naucz się odmawiać i umacniaj szacunek do samego siebie.

To tyle na dzisiaj, w następnym odcinku zajmę się właśnie tematem rozrywki bez poczucia winy, co nie tylko będzie wpływać na Ciebie pozytywnie, ale także zwiększy Twoją produktywność.

Pozdrawiam Cię i życzę Ci miłego dnia.
Wojciech Woźniak

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie będzie opublikowany. Zaznaczone pola są wymagane *

*